Pogoda
Swiat Pogody .pl

Publikacje

    Tango – to narodowy taniec Argentyny, najważniejszy symbol tego kraju, niemal religijny ceremoniał. W tym kraju wszędzie tańczy się tango…w portowych knajpkach Buenos Aires i na farmach zielonej pampy. Tańczą młodzi i starzy, bo tango to relaks i natchnienie.

     Taniec ten uosabia wszystko…alienację, męskość, seksualną pasję i miłość. Tancerz trzęsie partnerką niczym drżącym listkiem, pożąda jej w każdym ruchu i skinieniu. Ona wiotka jak palma i wpatrzona w swego „macho” bez przerwy, wpada w jego objęcia, niczym zagubiona królewna.

 Tango – to najjaśniejsza ikona Argentyny, niemal narodowe uczulenie, sposób ubierania się ludzi, chodzenia, myślenia, wyrażania samego siebie. Ów taniec stał się najwyższą ekspresją codziennych pożądań i marzeń. Tango uspokaja, tango nobilituje. Tango to dumny paw, z którym każdy chce się utożsamiać. Continue reading

W połowie grudnia minionego roku, tuż przed wyjazdem na święta, nasi ustawodawcy w Washingtonie zatwierdzili Tax Increase Prevention Act of 2014 (TIPA), który przedłużył pięćdziesiąt podatkowych ulg wygasłych z końcem 2013 roku. Przedłużone ulgi działają retroaktywnie, od 1 stycznia 2014 roku. Dla niektórych z nas jest to musztarda po obiedzie, jednak warto wiedzieć, które wydatki będzie można odpisać na podatkowym oświadczeniu za rok 2014. Oto przedłużone odpisy najważniejsze dla przeciętnej osoby. Continue reading

Wiele osób mieszkających w USA ma w Polsce jakieś przychody: odsetki bankowe, emerytury, czynsze. W tym artykule opisujemy, jakie są ich podatkowe zobowiązania w USA.

Wszyscy obywatele amerykańscy, posiadacze zielonych kart, a nawet cudzoziemcy przebywający w Stanach ponad pół roku, mają w Stanach nieograniczony obowiązek podatkowy, który polega na tym, że powinni deklarować przychód z całego świata, również z Polski. Continue reading


Zaledwie ponad miesiąc upłynął odkąd nasze Słońce Kaszub objęło stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, ale, niestety, zadebiutowało ono w Brukseli serią wpadek wcale niemałego kalibru. Podobnie jak jego wierna satelitka, Elżbieta Bieńkowska, której notowania w Europarlamencie uplasowały się na ostatniej pozycji…
Nie Polak, a „kaszubski Słowianin”
Kampanię wizerunkową Donald Tusk rozpoczął już na kilka dni przez oficjalnym objęciem stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej.Wynik był taki, że zachodnia prasa przedstawia go jako… kaszubskiego Słowianina. „Król Europy” nie popisał się również podczas ceremonii przekazania pełnomocnictw, kiedy wyciągnął z kieszeni spodni bursztynowe serduszko, aby podarować je swojemu poprzednikowi – Hermanowi Van Rompuy’owi.
– Jestem nie tylko obywatelem Gdańska, ale również Kaszubem. Co oznacza, że jestem częścią mniejszości narodowej. Jest to około 300 tys. osób z ich własnym językiem, z ich zwyczajami – tak Donald Tusk prezentował siebie w oficjalnym wywiadzie dla telewizji Rady Europejskiej, opublikowanym na kilka dni przed objęciem przez niego stanowiska przewodniczącego. Mówienie Tuska o sobie, jako „Gdańszczaninie i Kaszubie”, podchwyciła zachodnia prasa. „Donald Tusk, to 57-letni kaszubski Słowianin, urodzony w mieście portowym Gdańsk.- napisała agencja informacyjna Associated Press.

Na uroczystości przekazania pełnomocnictw po wymianie grzeczności, Tusk i jego poprzednik – Herman Van Rompuy, wymienili się prezentami. Tusk dostał od kolegi – dzwonek jako symbol przywództwa. Z kolei poprzednikowi odwdzięczył sie bursztynowym serduszkiem. Sęk w tym, że aby przekazać prezent, który miał być „symbolem szczęścia”, Tusk musiał sięgnąć do… kieszeni swoich spodni. Portal niezalezna.pl obliczył, ile mogłyby kosztować „kieszonkowy” prezent. Wychodzi, że za tego rodzaju pamiątkę można zapłacić w Gdańsku ok. …20 zł Continue reading

  Jest ich wiele.  Uczyłem w dwóch szkołach polonijnych i jestem na bieżąco z ich programami nauczania młodzieży polonijnej.  Wszystkie te szkoły maja 8 klas szkoły podstawowej i tylko 3 lata liceum. Czyli ich uczniowie zdają maturę w klasie 11 a nie w 12.
Jedynie szkoła polska przy konsulacie Rzeczypospolitej Polskiej ma program nauczania zgodny z polskim systemem: Continue reading

Paweł Zyzak

    W paryskim „marszu przeciw terroryzmowi”, jaki 11 stycznia ruszył z Placu Republiki na Plac Narodu, uczestniczyli najważniejsi urzędnicy europejscy. Takiego pokazu jedności przeciw terroryzmowi europejskie elity nie demonstrowały od ataków na World Trade Center.

Jednakże od roku 2001 r. parę okazji ku temu było. Jaką solidarność okazały wobec rzezi chrześcijan i jazydów w największej bazie „terrorystów” na świecie, czyli Państwie Islamskim? Jaką w dzień po kolejnej masakrze na chrześcijanach w Nigerii, dokonanej przez „terrorystów” islamskich? Chrześcijanie, nie na żarty, są najbardziej prześladowaną grupą religijną. Szacuje się, że 250 mln. spośród nich doświadczyło zbrodni i ucisku. Czy chrześcijanie są jeszcze dla świeckich elit pełnoprawnymi ludźmi?   Continue reading

  Przysłowie głosi, że „nadzieja umiera ostatnia”. Nadzieja towarzyszy nam przez całe życie. Wiadomo, że nadzieja jest wielką siłą duchową, która pozwala nam przetrwać nawet najbardziej ciężkie warunki. Ale nadzieja jest pojęciem bardzo szerokim. Nadzieja nierówna nadziei. Może być nadzieja niezawodna i kończy się tym, że zdobywamy to, czego się spodziewaliśmy, na co czekaliśmy. Może też jednak być nadzieja zawodna, nierealna. Ostatnio taką zawodną nadzieję wywołują politycy w czasie wyborów. Większość kandydatów na ważne stanowiska państwowe z góry wie, że nie spełni swoich obietnic wobec wyborców. Ale obiecuje „złote góry”, bo to jakoś trafia do wyborców. Continue reading

Paweł Zyzak

Kto nie jest pod wrażeniem reakcji Baracka Obamy na cybernetyczny atak na Sony Pictures Entertainment? USA po raz pierwszy nałożyły za coś takiego sankcje ekonomiczne i polityczne, w tym wypadku Koreę Północną. I to nie koniec. Nieznani sprawcy wywołali w KRLD internetowy blackout, wreszcie Obama obiecał następną turę sankcji.   
Continue reading

Kto nie chciałby zamieszkać w krainie gdzie na ratuszach nie ma zegarów, a  na ścianach kalendarzy. Marzy mi się taka planeta, po której spacerują szczęśliwi ludzie bez komórek przy uchu. Czy w ogóle da się bez nich żyć? Jest to urządzenie potrzebne, ale także ograniczające ludzką swobodę.  Nagle stajemy się czyjąś własnością, mówiąc oględnie jesteśmy dyspozycyjni. Nie muszę tłumaczyć, co to oznacza w praktyce Continue reading

Paweł Zyzak

    Barakowi Obamie nie spodobała się rezygnacja z premiery filmu The Interview. Obraz ponoć strasznie rozgniewał przywódcę Korei Północnej. Nasłani przez Kim Dzong Una hakerzy zemścili się na producencie: Sony Pictures Entertainment, jak i na samym Hollywood. Obecny prezydent USA, który uwielbia biesiadować z gwiazdami „dużego ekranu”, wstawił się za swym „stuprocentowym” elektoratem. Jest mu to winien. Jego polityka zagraniczna opiera na „analizach” pochodzących właśnie z hollywoodzkich scenariuszy.   Continue reading