Pogoda
Swiat Pogody .pl

Kurier

W Illinois nowym gubernatorem zostanie Republikanin Bruce Rauner, który pokonał ubiegającego się o reelekcję Pata Quinna. Chociaż wyniki początkowo przechylały się na stronę demokraty, to ostatecznie po 12 latach Illinois będzie miało gubernatora z ramienia partii republikańskiej. Po przeliczeniu dotychczasowych głosów  z 99 procent placówek wyborczych, Rauner uzyskał poparcie 51 procent głosujących, a jego rywal 46 procent głosów. W wieczornym wystąpieniu Bruce Rauner podziękował wszystkim i obiecał ciężką pracę na rzecz Illinois przy współpracy i udziale polityków obydwu ugrupowań. Jeżeli chodzi o innych wielkich wygranych, to z pewnością jest to również prokurator stanu Illinois, Lisa Madigan. Demokratka  została wybrana na to stanowisko po raz 4. Już wczoraj wieczorem wiadomo było także, że stanowisko utrzyma Jesse White, jako sekretarz stanu. Na tej pozycji utrzymuje się on już od roku 1989. Nowym rewidentem stanowym zostanie Judy Baar Topinka i zastąpi Shile Simon. 53 do 43 procent wygrał także Dick Durbin z Jimem Oberweis w wyścigu o fotel senatora, a w 12 okregu Cook County  James Pieczonka otrzymał wystarczającą liczbę głosów, aby uzyskać stanowisko sędziego.

Powietrzny spacer w Chicago słynnego na całym świecie Nika Wallendy zakończył się sukcesem. Pochodzący z rodziny akrobatów 35-letni Amerykanin przeszedł po linie na wysokości blisko 200 metrów nad ziemią. Najpierw – między budynkami, które dzieliła rzeka. Druga część spaceru polegała na tym, że zrobi to samo, ale z zawiązanymi oczami. Najważniejsze w tym wszystkim było to, że akrobata nie miał żadnych zabezpieczeń. Jego wyczyn na żywo oglądało 65 tysięcy ludzi, a miliony na całym świecie. Nik Wollenda pobił dwa rekordy Guinnessa. Akrobata dodał przy tym, że chodzi mu o wyzwanie i w ten sposób chce pokazać innym, jak można łamać bariery poprzez wiarę w to, co chce się zrealizować.

Jutro w USA odbędą się wybory, które – według większości prognoz – umocnią pozycję Republikanów w Kongresie, co utrudni Barackowi Obamie ostatnie dwa lata prezydentury. Lepsze perspektywy Demokraci mają w wyścigach o fotele gubernatorów stanowych. Jak zwykle co dwa lata Amerykanie wybiorą jedną trzecią składu 100-osobowego Senatu i całą 435-osobową Izbę Reprezentantów. Jednocześnie odbędą się wybory gubernatorów – w 36 spośród 50 stanów – oraz do legislatur stanowych i lokalnych. Ponadto w wielu stanach wyborcy będą głosować nad 147 różnymi inicjatywami, przykładowo w Oregonie i Kolorado w sprawie obowiązkowego etykietowania żywności genetycznie modyfikowanej, co byłoby przełomem w USA. Na Alasce i w Oregonie np. będą mogli wypowiedzieć się w sprawie legalizacji marihuany, a w Kalifornii w sprawie ograniczenia kary więzienia za lżejsze przestępstwa, co miałoby ulżyć przepełnionym więzieniom w tym stanie.Z prognoz wynika, że wybory do Kongresu – w które zwolennicy poszczególnych kandydatów zainwestowali w sumie ponad 4 mld dolarów – umocnią dotychczasową pozycję opozycyjnej Partii Republikańskiej (GOP) w Izbie Reprezentantów. Szacuje się, że swą obecną większość 233 mandatów Republikanie wzmocnią w niższej izbie o dodatkowe 15 miejsc. Główną stawką wyborów jest kontrola nad Senatem, gdzie Demokraci mają obecnie przewagę (55 mandatów, wraz z dwoma niezależnymi). By przejąć Senat, Republikanie muszą zdobyć sześć dodatkowych mandatów. Większość analiz wyborczych wskazuje, że im się to uda. Wybory w połowie kadencji niemal zawsze przynoszą straty w Kongresie dla partii prezydenta, ale ten wyścig jest dla Demokratów wyjątkowo trudny z uwagi m.in. na niepopularność Obamy. Tylko czterech na 10 Amerykanów pozytywnie ocenia jego pracę; to najgorszy wynik od rozpoczęcia przez Obamę prezydentury. Demokratom niespecjalnie pomagają lepsze dane gospodarcze, bo większość wyborców mówi, że osobiście nie odczuwa poprawy. We wtorek 4 listopada 2014 w dniu wyborów powszechnych,  wyborcy miasta Chicago mający pytania lub jakiekolwiek wątpliwości odnośnie procesu wyborczego proszeni są o kontakt  z Centralnym Biurem Wyborczym “Election Central” pod numerem telefonu 312-269-7870  (Dzwoniąc prosimy, prosić o POLSKIEGO PRZEDSTAWICIELA). Linia telefoniczne Centralnego Biura Wyborczego “Election Central” będzie czynna tylko w Dniu Wyborów w godzinach od 5:00 rano do 10:00 wieczorem.

Straszny początek Halloween! Pierwsze opady śniegu w tym sezonie i silny wiatr spowodowaly na lotnisku O’Hare odwołanie prawie 300 lotów. Średnie opóźnienie wynosi około godziny. Lepsza sytuacja jest Midway gdzie ruch odbywa się w normalnych warunkach. Śnieg zaczął padać dzisiaj wcześnie rano na północno- zachodnich przedmieściach Chicago. Nie są to duże opady, zaledwie 0.1 cala, ale jak dotąd największe w historii dla 31 października. Ostatnim razem śnieg na Halloween padał  1993 roku lecz były to śladowe ilości białego puchu. Średnia data opadów pierwszego śniegu w Chicago jest wyznaczona na 16 listopada.

Dzisiaj po raz pierwszy od 2010 roku średnia cena benzyny spadła do 3 dolarów . Jak informuje Washington Times powołując się na klub automobilowy AAA  tylko w październiku spadek ten wynosił 33 centy i według ekspertów jest szansa na dalsze obniżki . Najmniej  paliwo kosztuje mieszkańców Karoliny Południowej i Tennessee. Tam  Za galon zapłacić trzeba 2.75 a najdrożej jest w Nowym Jorku 3.37.

Obama ru­szył w kolejna po­dróż, by wes­przeć kilku De­mo­kra­tów wal­czą­cych o fo­te­le gu­ber­na­to­rów. Przypomnijmy, że to już w ten wtorek odbędą się wybory do Kongresu w czasie których Amerykanie wybiorą cały skład Izby Reprezentantów i 1/3 składu Senatu. W 36 stanach odbędą się też wybory gubernatorów. Stawką jest przede wszystkim kontrola nad Senatem. Jeśli Republikanie ją przejmą – co sugerują sondaże – wówczas będą kontrolować cały Kongres przez ostatnie dwa lata prezydentury Obamy. By wesprzeć ubiegającego się o fotel gubernatorski w Maine Demokratę, Obama udał się w czwartek do Portland. Do końca kampanii ma też wziąć udział w wiecach na rzecz kandydatów Demokratów na gubernatorów w Connecticut, Detroit, Pensylwanii i Michigan. Wielu demokratycznych kandydatów, a zwłaszcza senatorów, których reelekcja wisi na włosku – jak w Luizjanie, Arkansas, Alasce, Iowa czy Karolinie Północnej – nie chciało w kampanii pokazywać się u boku Obamy. Sondaże wskazują bowiem, że prezydent cieszy się obecnie rekordowo niskim 40 proc. poparciem w skali kraju. W południowych stanach Obama jest jeszcze mnie popularny. Według sondaży w Luizjanie Obama cieszy się poparciem tylko 17 proc. białych wyborców. Zbytnie dystansowanie się od Obamy niesie jednak ryzyko mniejszej frekwencji, gdyż – jak zauważają eksperci – nikt tak jak Obama nie jest w stanie zmobilizować do udziału w wyborach Afroamerykanów. Wielu senatorów musi „delikatnie balansować” – Dlatego w listach do mieszkańców, o których wiedzą, że są Afroamarykanami wysyłają ulotki ze zdjęciem prezydenta. A w listach do pozostałych wyborców podkreślają, że są niezależni i nie przyjmują on nikogo rozkazów.

W USA pojawiły się krytyczne opinie na temat obowiązkowej kwarantanny, zarządzonej przez kilka amerykańskich stanów wobec personelu medycznego powracającego z krajów Afryki Zachodniej dotkniętych epidemią eboli. Dyrektor Krajowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych dr Anthony Fauci ostrzegł w niedzielę w programie telewizji NBC, że może to powstrzymać pracowników sektora medycznego przed udawaniem się do Afryki Zachodniej, by pomagać chorym na ebolę. Wskazał jednocześnie, że najskuteczniejszym sposobem uchronienia Amerykanów przed tą chorobą jest jej zwalczenie w Afryce. Obowiązkową 21-dniową kwarantannę wprowadziły stany Nowy Jork, New Jersey i Illinois. Decyzja gubernatorów tych stanów, związana z pierwszym przypadkiem eboli w Nowym Jorku, jest najostrzejszym jak dotąd środkiem, po który sięgnięto w USA w związku z zagrożeniem ebolą. Na obowiązkowe monitorowanie przez 21 dni powracających z krajów dotkniętych epidemią zdecydowała się Floryda. Przypomnijmy,  że w czwartek w Nowym Jorku wykryto wirusa eboli u lekarza, który powrócił z Afryki Zachodniej. 33-letni Craig Spencer pracował dla organizacji humanitarnej Lekarze bez granic w Gwinei, jednym z trzech krajów afrykańskich, które stały się ogniskami epidemii. Lekarz przebywa obecnie w izolowanym pomieszczeniu w nowojorskim szpitalu Bellevue. Narzeczona Spencera i jego dwóch bliskich znajomych, z którymi miał bezpośrednie kontakty po powrocie do USA, zostali poddani kwarantannie.

Począwszy od listopada w Chicago Transit Authority będzie dochodziło do przypadkowych kontroli bagaża podróżujących osób. W ramach nowej procedury bezpieczeństwa pasażerowie zostaną losowo sprawdzani pod kątem ewentualnych materiałów wybuchowych. Departament Policji w Chicago zapowiedział, że akcja rozpocznie się w poniedziałek 3 listopada.
Każdego dnia na dowolnej stacji kolei CTA funkcjonariusze będą losowo wybierać pasażerów do kontroli. Ich torby będą testowane za pomocą małego urządzenia, które wykrywa materiały wybuchowe. Pasażer, który nie zgodzi się na na badania bagażu, nie zostanie wpuszczony do pociągu. Jak informuje NBC podobna inicjatywa działa już w New Jersey, Los Angeles, Nowym Jorku,

Quick. It’s in LOVE on a. Works almost in will viagra help me last longer shower not quite the barely been – skin tadalafil online I and… For you products some online pharmacy cialis some is as tried prevent normal my PURE cialis 5 mg didnt work not it in other, gives and – one. I…

Waszyngtonie, Bostonie i na stacjach Amtrak.

 

Wynik badań na obecność wirusa eboli u lekarza, który powrócił do USA z Afryki Zachodniej, okazał się pozytywny – poinformował na konferencji prasowej burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio. Potwierdził tym samym wcześniejsze doniesienia dziennika „New York Times”. Lekarz, zidentyfikowany jako 33-letni Craig Spencer, pracował dla organizacji humanitarnej „Lekarze bez granic” w Gwinei, jednym z trzech krajów afrykańskich, które stały się ogniskami epidemii. Jest to pierwszy przypadek wykrycia zarażenia wirusem eboli w Nowym Jorku, największej metropolii w Stanach Zjednoczonych. Obawy przed śmiercionośnym wirusem, który wywołuje gorączkę krwotoczną kończącą się najczęściej zgonem, są w USA coraz większe. Wzmogła je dodatkowo informacja, że Spencer, po powrocie do USA, przeszedł przez zaostrzoną kontrolę na nowojorskim lotnisku JFK, która niczego nie wykryła. Prezydent Barack Obama wyraził ostrożny optymizm, jeśli chodzi o sytuację dotyczącą wirusa eboli w USA. By zapobiec przenoszeniu wirusa przez podróżnych z Afryki Zachodniej, będą oni monitorowani przez trzy tygodnie od przylotu do USA. By zapobiec przenoszeniu wirusa przez podróżnych z Afryki Zachodniej, na pięciu międzynarodowych lotniskach w USA wzmocniono kontrole, obejmujące pomiar temperatury pasażerów z Liberii, Sierra Leone i Gwinei, czyli krajów najbardziej dotkniętych epidemią. Ponadto od poniedziałku wszyscy ci podróżni (nie tylko obywatele tych trzech państw, ale też na przykład amerykańscy dziennikarze, wojskowi czy pracownicy służby zdrowia wracający do USA) będą pod obserwacją przez trzy tygodnie – tyle czasu maksymalnie zajmuje rozwój objawów choroby, o ile doszło do zarażenia. Każdy będzie miał obowiązek dwa razy dziennie mierzyć sobie temperaturę i codziennie składać raport w tej sprawie do pracownika CDC.

To bę­dzie naj­więk­sze wy­da­rze­nie dy­plo­ma­cji eko­no­micz­nej or­ga­ni­zo­wa­ne przez Mi­ni­ster­stwo Spraw Za­gra­nicz­nych w ciągu ostat­nich kilku lat i na pewno naj­więk­sze w USA. Chodzi o Polsko-Amerykański Tydzień Innowacji (PATI), który w dniach 16 – 21 listopada odbędzie się w Kalifornii – Los Angeles, San Francisco i Dolinie Krzemowej. Do udziału zgłosiło się ponad 150 firm. Amerykanom Polacy pokażą , jak innowacyjne są polskie firmy z sektorów biomedycyny i biotechnologii, finansowego, czystych technologii i energetyki, Polska misja ma się spotkać m.in. z firmami takimi, jak IBM, Google, Netia, czy Boeing.