REDAKCJA

Adres: 6144 W. Belmont Ave.,
Chicago, IL 60634
Redakcja: (773) 202-0606,
fax: (773) 202-1818 

E-mail: kurier@kurierchicago.com

Polonia
Chicago
Weather Icon

Woj­ciech Ma­zur

pro­fe­ty­czny prze­kaz dla dzi­siej­szych czasów

Dzwon wykonała fir­ma Lu­dwi­ka Fel­czyń­skie­go z PrzemyÀśla w 1939 r.

Dzwon wol­no­ści po­wstał w 1939 ro­ku w Prze­myś­lu. Fir­ma Lu­dwi­ka Fel­czyń­skie­go, któ­ra od­la­ła dzwon i­stnie­je do dzi­siaj. Dzwon, za­raz po o­styg­nię­ciu, zo­stał prze­wie­zio­ny na wy­sta­wę do No­we­go Jor­ku za spra­wą pol­skie­go rzą­du. Po­tem, po ne­go­cja­cjach, zo­stał za­ku­pio­ny przez pa­ra­fię Naj­święt­sze­go I­mie­nia Je­zu­sa w Stam­ford w sta­nie Con­ne­cti­cut.

Je­go wy­mia­ry i wa­ga wska­zy­wa­ły, że mo­że być u­mie­szczo­ny na wie­ży ko­ściel­nej. Czte­ry me­try w ob­wo­dzie i pra­wie dwa me­try wy­so­ko­ści, przy wa­dze dwóch ton, od­la­ne w spi­żu przez mi­strzów da­wa­ło mu moż­li­wo­ści pięk­ne­go, do­noś­ne­go i głę­bo­kie­go dźwię­ku. Przy tym jest bo­ga­to zdo­bio­ny płas­ko­rzeź­ba­mi o cha­rak­te­rze pa­trio­ty­cznym i re­li­gij­nym. Cy­ta­ty pol­skich wie­szczów i frag­men­ty mod­litw wy­rzeź­bio­ne wo­ko­ło spra­wia­ły wra­że­nie, że wte­dy, w 1939 r., tra­fił za o­cean, aby wzy­wać do mod­lit­wy o wol­ną Pol­skę. Ta­kie też prze­sła­nie moż­na wy­czy­tać w ar­chi­wach pa­ra­fii: “I ten hi­sto­ry­czny dzwon wy­da swo­je wspa­nia­łe dźwię­ki po raz pier­wszy wte­dy, kie­dy na­de­jdzie ta szczęś­li­wa ju­trzen­ka wol­nej i nie­pod­leg­łej Pol­ski”. Na­pi­sał to praw­do­po­dob­nie ów­czes­ny pro­boszcz.
Wkrót­ce dzwon zo­stał za­wie­szo­ny na wie­ży ko­ścio­ła Świę­te­go I­mie­nia Je­zus. Lecz nie wy­dał z sie­bie dźwię­ków, bo po te­stach o­ka­za­ło się, że wie­ża nie jest przy­go­to­wa­na na ten dzwon. Ścia­ny za­czę­ły pę­kać a pięk­ny dźwięk dzwo­nu po­wo­do­wał drga­nia i re­zo­nans w kon­struk­cji ca­łe­go ko­ścio­ła. Po­sta­no­wio­no go zdjąć i u­mie­szczo­no w po­mie­szcze­niu ma­ga­zy­no­wym na te­re­nie pa­ra­fii. Pod­ję­to dzia­ła­nia in­ży­nier­skie, po­szu­ku­jąc przy­czyn ta­kie­go sta­nu rze­czy i e­wen­tual­nych spo­so­bów na­pra­wy. Nie­ste­ty, wzmoc­nie­nie kon­struk­cji wie­ży nie by­ło ani o­pła­cal­ne a na­wet moż­li­we do wy­ko­na­nia. Prze­sła­nie pro­fe­ty­czne dzwo­nu dla Pol­ski i w prze­ka­zie pro­bo­szcza da­ło o so­bie znać. Pol­ska jest o­ku­po­wa­na i dzwon wo­lo­ści nie za­brzmi w Stam­ford. Nikt nie u­sły­szy głę­bo­kie­go i do­noś­ne­go gło­su pol­skiej wol­no­ści. Wie­ża nie na­da­wa­ła się na pod­trzy­ma­nie dzwo­nu a ko­szty prze­rób­ki wy­kra­cza­ły da­le­ko po­za moż­li­wo­ści e­ko­no­mi­czne pa­ra­fii.
Przy­szły la­ta od­wil­ży po­li­ty­cznej a blok ko­mu­ni­sty­czny u­padł. Ja­kaś pol­ska ak­tor­ka w te­le­wiz­ji o­znaj­mi­ła wszem i wo­bec, że ko­mu­nizm w Pol­sce u­padł. Ale co to o­zna­cza­ło dla wol­no­ści i nie­pod­leg­ło­ści Pol­ski – więk­szość do­sko­na­le wie­dzia­ła. Pre­zy­den­ta­mi Pol­ski by­li po ko­lei: o­fi­cer wer­bun­ko­wy pan Ja­ru­zel­ski, zwer­bo­wa­ny przez je­go a­pa­rat pan Wa­łę­sa i je­den z a­pa­ra­tu ko­mu­ni­sty­czne­go pan Kwaś­niew­ski. Re­du­ko­wa­no ma­ją­tek na­ro­do­wy w róż­ny spo­sób a kraj wpro­wa­dza­no w o­ko­wy nie­wo­li “fi­nan­so­wej mię­dzy­na­ro­dów­ki”. To nie przy­po­mi­na­ło kra­ju nie­pod­leg­łe­go ja­kim by­ła II Rze­czy­po­spo­li­ta. Dzwon w Stam­ford tak­że nie ob­wie­ścił ju­trzen­ki wol­no­ści. Na­dal nie by­ło fun­du­szy na je­go pod­wie­sze­nie i u­ru­cho­mie­nie.
Mi­nął ja­kiś czas, kie­dy je­den z pa­ra­fian, zna­ny biz­nes­man i al­trui­sta, po­sta­no­wił ra­to­wać pięk­ny dzwon. Roz­pa­trzo­no wie­le in­nych roz­wią­zań dla je­go za­wie­sze­nia. Przy­go­to­wa­no pla­ny i ze­brano po­trzeb­ne fun­du­sze. W mię­dzy­cza­sie do pro­jek­tu przy­łą­czy­li się lo­kal­ni de­we­lo­pe­rzy o­fe­ru­jąc swo­ją po­moc w rea­li­za­cji pro­jek­tu.
My i nasz dzwon by­liś­my “świad­ka­mi” prze­mian, kie­dy to za­pe­wnia­no nas, że je­steś­my kra­jem wol­nym i nie­pod­leg­łym. Ar­gu­men­to­wa­no, że ma­my de­mo­kra­cję, wol­ne wy­bo­ry i wie­lość par­tii w par­la­men­cie. Lecz nic nie wska­zy­wa­ło na to, że dzwon szyb­ko za­brzmi i po­twier­dzi te ar­gu­men­ty. Dzwon mil­czał le­żąc w ma­ga­zy­nie a pra­ce nad je­go no­wym miej­scem za­wie­sze­nia trwa­ły i po­ru­sza­ły się po­wo­li do przo­du jak­by o­pa­czność Bos­ka prze­ka­zy­wa­ła nam wia­do­mość, że Pol­ska nie jest je­szcze wol­na.
W 2015 r. nad­szedł czas na­dziei. Tak zwa­ny o­bóz pa­trio­ty­czny wy­grał wy­bo­ry pre­zy­den­ckie i par­la­men­tar­ne w Pol­sce. Ca­ła wła­dza, bez po­trze­by two­rze­nia koa­li­cji, przy­pad­ła lu­dziom, któ­rzy od wie­lu lat za­pe­wnia­li Po­la­ków, że po­czy­nią zmia­ny na rzecz nie­pod­leg­ło­ści. Na sa­mym po­cząt­ku ich wła­dzy wszy­stko wska­zy­wa­ło, że tak bę­dzie, tak jak mó­wi­li przed wy­bo­ra­mi. Praw­dą jest, że przy­stą­pio­no do re­form struk­tu­ral­nych pań­stwa. Za­czę­to od po­zba­wie­nia przy­wi­le­jów da­wny ko­mu­ni­sty­czny a­pa­rat re­pre­sji z sa­do­wni­ctwem włą­cznie. Za­czę­to też u­sta­wy wspo­ma­ga­ją­ce pol­skie­go in­we­sto­ra, przed­się­bior­cę i wspie­ra­ją­ce pol­ską po­li­ty­kę hi­sto­ry­czną. Wszy­stko wy­glą­da­ło o­bie­cu­ją­co i na­pa­wa­ło na­dzie­ją na lep­sze i go­dne ju­tro dla u­mę­czo­nej Oj­czyz­ny. Nie­ste­ty, już w 2017 ro­ku za­czy­na­jąc od we­ta u­sta­wy o są­do­wni­ctwie pre­zy­den­ta Du­dy pra­wie wszy­stkie re­for­my sta­nę­ły pod zna­kiem za­py­ta­nia. Za­czę­to się z nich po­wo­li wy­co­fy­wać.
Czas u­koń­cze­nia bu­do­wy i za­wie­sze­nia dzwo­nu przy­pa­dał na 2018 r. Był to rok 100. ro­czni­cy od­bu­do­wy nie­pod­leg­łe­go pań­stwa pol­skie­go. Wszę­dzie, gdzie Po­la­cy mie­szka­li sta­ra­no się ja­kimś waż­nym wy­da­rze­niem u­czcić ten fakt. Przed­się­bior­cy bu­do­wy łu­ku wraz z pa­ra­fia­na­mi po­sta­no­wi­li, że dzwon za­brzmi na set­ną ro­czni­cę w li­sto­pa­dzie. Pra­ce przy­śpie­szy­ły i dzwon za­wisł w pięk­nym ka­mien­nym łu­ku na tra­wni­ku o­bok ko­ścio­ła. 2 gru­dnia 2018 r. od­pra­wio­no u­ro­czy­stą Mszę Świę­tą kon­ce­leb­ro­wa­ną przez pol­skie­go bis­ku­pa Long Is­land w a­sy­ście księ­ży pro­bo­szcza i wi­ka­re­go. Na u­ro­czy­sto­ści przy­był też kon­sul RP Da­rek Bar­ci­kow­ski. Po mszy po­świę­co­no dzwon i dzwon­ni­cę a Al Kop­row­ski, ja­ko pro­mo­tor te­go przed­sięw­zię­cia, z do­stoj­ny­mi gość­mi prze­ciął wstę­gę i o­fi­cjal­nie dzwon był go­to­wy.
Go­to­wy do o­glą­da­nia, ale – nie­ste­ty – wciąż nie wy­dał z sie­bie pięk­nych dźwię­ków ce­leb­ru­jąc wol­ność i nie­pod­leg­łość Pol­ski. O­ka­za­ło się, że na­dal są ja­kieś trud­no­ści z du­szą dzwo­nu i trze­ba bę­dzie cze­kać. Prze­sła­nie, dla któ­re­go był od­la­ny i z czym o­cze­ki­wał wszy­stkie la­ta woj­ny i o­ku­pa­cji so­wiec­kiej nie speł­ni­ło się. Dzwon mil­czał jak­by chciał nam po­wie­dzieć, że nie wy­da z sie­bie dźwię­ków wol­no­ści, bo ta­ko­wej je­szcze nie u­zys­ka­ło na­sze pań­stwo.
Dla każ­de­go kto ob­ser­wu­je sce­nę po­li­ty­czną brak su­we­ren­no­ści Pol­ski jest o­czy­wi­sty. Tak po­trzeb­ne re­for­my Rze­czy­po­spo­li­tej za­czę­to wy­co­fy­wać. Pol­ski rząd, pod na­cis­kiem Ko­mi­sji Eu­ro­pej­skiej, wy­co­fał się z re­for­my sa­do­wni­ctwa. Ko­mu­ni­sty­czni woj­sko­wi zbro­dnia­rze nie zo­sta­li zde­gra­do­wa­ni przez pre­zy­den­ta Du­dę. A ro­dzi­my pol­ski biz­nes nie u­zys­kał na­leż­nej im pre­fe­ren­cji. Nie do­ko­na­no też zmian na ryn­ku me­dial­nym, gdzie nie­miec­kie kon­cer­ny wciąż dyk­tu­ją “prze­kaz dnia i nar­ra­cję po­li­ty­czną”.
Tyl­ko w ro­ku 2018 rze­czy­wi­stość za­pre­zen­to­wa­ła nam do­wo­dy bra­ku su­we­ren­no­ści w bar­dzo nie­przy­jem­ny spo­sób. Pier­wsze, po bar­dzo nie­dyp­lo­ma­ty­cznych wy­stą­pie­niach iz­rael­skie­go rzą­du i iz­rael­skiej am­ba­sa­dor, pol­ski par­la­ment wy­co­fał u­sta­wę bro­nią­cą do­bre im Pol­ski i Po­la­ków. Znie­sio­no pe­na­li­za­cję za an­ty­po­lo­nizm, kie­dy w tej sa­mej u­sta­wie od 20 lat i­stnie­je pe­na­li­za­cja fak­tu kłam­stwa o ho­lo­kau­ście. Dru­gim do­wo­dem na brak su­we­ren­no­ści jest wy­co­fa­nie u­staw o re­for­mie są­do­wni­ctwa pod na­cis­kiem U­nii Eu­ro­pej­skiej. Trze­cim przy­kła­dem by­ło rep­ry­men­do­wa­nie pol­skie­go wy­mia­ru spra­wied­li­wo­ści przez am­ba­sa­dor USA w Pol­sce w o­bro­nie kon­cer­nu me­dial­ne­go, któ­re­go pa­kiet więk­szo­ścio­wy po­sia­da in­we­stor a­me­ry­kań­ski. Za do­cho­dze­nie pro­ku­ra­tor­skie w spra­wie do­mnie­ma­nej me­dial­nej ma­ni­pu­la­cji o­czer­nia­ją­cej Pol­skę am­ba­sa­dor Mos­ba­cher, w nie­wy­bre­dnych sło­wach, kry­ty­ko­wa­ła pol­skie wła­dze. Po­parł ją De­par­ta­ment Sta­nu USA i do­pro­wa­dzo­no, że spra­wa u­ci­chła a wszy­stko wska­zu­je, iż do­cho­dze­nie zo­sta­nie u­mo­rzo­ne.
Dzwon nie ob­wie­szcza nam ju­trzen­ki wol­no­ści, bo był­by to fałsz. Wy­da­je się, że O­pa­trzność Bos­ka po­zwa­la, że­by ja­kiś e­lek­try­czny ka­ry­lion grał i dzwo­nił, bo ta­kie­mu do­zwo­lo­ny jest fałsz, ja­ko że wciąż za­le­ży od do­sta­wy prą­du i nie­za­wo­dno­ści skom­pli­ko­wa­nych czę­ści skła­do­wych. Tyl­ko tra­dy­cyj­ne ser­ce dzwo­nu, od­la­ne przez lu­dwi­sa­rza, so­li­dne i nie­za­wo­dne jest w sta­nie wy­do­być z nie­go czy­sty, je­dy­ny, nie­za­fał­szo­wa­ny ni­czym, nie­za­leż­ny od “sie­ci po­wią­zań” – DŻWIEK, któ­ry jest za­szcze­pio­ny od wie­ków w du­szach wol­nych Po­la­ków. To co jest za­ko­do­wa­ne w pol­skiej du­szy naj­le­piej wy­ra­ził Ka­zi­mierz Prze­rwa-Tet­ma­jer w swoim wier­szu: “Na A­nioł Pań­ski bi­ją dzwo­ny, niech bę­dzie Ma­ria po­zdro­wio­na… niech bę­dzie Chry­stus po­zdro­wio­ny.”
Ani Po­la­cy w Pol­sce, ani Po­la­cy w Stam­ford do koń­ca nie zda­ją so­bie spra­wy z fak­tu swej nie­wo­li. Nie zda­ją so­bie spra­wy z fak­tu, że nie na­le­ży się o­szu­ki­wać i spo­jrzeć praw­dzie w o­czy. Na­wet nie­świa­do­me dą­że­nia do te­go, że­by za­fał­szo­wać praw­dę są czę­sto nie­sku­te­czne i ko­szto­wne. Mo­że za­nim w ten dzwon wmon­tu­ją kie­dyś du­szę za­sta­no­wią się wszys­cy czy nie pod­cho­dzą do te­go wszy­stkie­go od złej stro­ny… Bo po­rzą­dek rze­czy dla “dzwo­nu wol­no­ści” i dla Pol­ski od 1939 jest na­stę­pu­ją­cy: pier­wsze za­pra­co­wać na wol­ną i nie­pod­leg­łą Oj­czyz­nę a po­tem u­de­rzyć w dzwon wol­no­ści.
Fot.: ar­chi­wum

Woj­ciech Stan Ma­zur – dzia­łacz an­ty­ko­mu­ni­sty­czne­go pod­zie­mia w Gdaº­sku od­zna­czo­ny Krzy­Òem Wo­no­Àci i So­li­dar­no­Àci.
Ab­sol­went Po­li­te­chni­ki Gdaº­skiej, Wy­dziaû Bu­do­wa Ma­szyn.
W USA pro­wa­dzi fir­mÅ za­jmu­ja­câ siÅ chûo­dni­ctwem i kli­ma­ty­za­cjâ.
O­pra­co­waû pa­tent te­chno­lo­gi­czny w sta­nie Con­ne­cti­cut (wspo­ma­ga­nie ciep­ûem sûo­ne­cznym kli­ma­ty­za­cji bu­dyn­ków), za któ­re­go po­wie­la­nie przy­zna­wa­ne sâ gran­ty.
Spo­ûe­cznik i pa­ra­fia­nin, wspóû­za­ûo­Òy­ciel Fo­rum Po­lo­nius w Stam­ford przy Pa­ra­fii Naj­ÀwiÅt­sze­go I­mie­nia Je­zus.
Wspóû­twór­ca i u­cze­stnik Ko­mi­te­tu O­bro­ny Pom­ni­ka Ka­tyº­skie­go i O­biek­tów Hi­sto­ry­cznych, któ­ry o­bro­niû Pom­nik Ka­tyº­ski w Jer­sey Ci­ty.
Wspóû­u­cze­stnik ak­cji prze­ciw­ko os­ûa­wio­nej u­sta­wie S447.

Woj­ciech Stan Ma­zur

Woj­ciech Stan Ma­zur

– dzia­łacz an­ty­ko­mu­ni­sty­czne­go pod­zie­mia w Gdań­sku od­zna­czo­ny Krzy­żem Wo­no­ści i So­li­dar­no­ści.
Ab­sol­went Po­li­te­chni­ki Gdań­skiej, Wy­dział Bu­do­wa Ma­szyn.
W USA pro­wa­dzi fir­mę za­jmu­ja­cą się chło­dni­ctwem i kli­ma­ty­za­cją.
O­pra­co­wał pa­tent te­chno­lo­gi­czny w sta­nie Con­ne­cti­cut (wspo­ma­ga­nie ciep­łem sło­ne­cznym kli­ma­ty­za­cji bu­dyn­ków), za któ­re­go po­wie­la­nie przy­zna­wa­ne są gran­ty.
Spo­łe­cznik i pa­ra­fia­nin, współ­za­ło­ży­ciel Fo­rum Po­lo­nius w Stam­ford przy Pa­ra­fii Naj­święt­sze­go I­mie­nia Je­zus.
Współ­twór­ca i u­cze­stnik Ko­mi­te­tu O­bro­ny Pom­ni­ka Ka­tyń­skie­go i O­biek­tów Hi­sto­ry­cznych, któ­ry o­bro­nił Pom­nik Ka­tyń­ski w Jer­sey Ci­ty.
Współ­u­cze­stnik ak­cji prze­ciw­ko os­ła­wio­nej u­sta­wie S447.

OGŁOSZENIA

Dynamicznie rozwijająca się
firma Studio 41
zatrudni natychmiast doświadczonych
stolarzy oraz chetnych do przyuczenia się do produkcji szafek I blatów kuchennych. Pobyt stały wymagany Zgłaszac się osobiscie:
2500 n. Pulaski Rd
Chicago, Il
773-235-2500 WEW. 1222

————————————

Zatrudnimy od zaraz osoby do pracy
na magazynie w hurtowni artykułów spożywczych w Des Plaines. Stała praca, pełny etat.
Osoby zainteresowane prosimy dzwonić do P. Małgorzaty
847-795-2664


Sprzedam dochodowy warsztat samochodowy
( emerytura ) północne przedmieścia chicago
708-655-4708


Zatrudnię pracowników do sidingu i okien. Stała praca.
847-962-9970